Kolejny pomysł na szybkie i zdrowe śniadanie. Z wielkim zastrzykiem błonnika ;)
Pancakes uwielbia chyba każdy, a można do nich przemycić na prawdę dużo cennych składników. Kolejna partia moich usmażona została ze startym jabłkiem, a kolejne z
dodatkiem paru borówek:) Pomysły są nie do wyczerpania.
Składniki:
- 200 g mąki pełnoziarnistej (u mnie pszenna),
- 120 g otrąb (u mnie żytnie i odrobina gryczanych),
- 1 pełna łyżka miodu,
- 1 jajko,
- 200 ml mleka,
- szczypta cynamonu,
- szczypta proszku do pieczenia.
Przygotowanie:
Składniki umieścić w jednej misce, dobrze wymieszać. Odstawić na około 15 minut, po czym smażyć małe placuszki na rozgrzanej, suchej patelni. Najlepiej użyć takiej z nieprzywierającą powłoką, gdyż w przepisie nie ma ani grama tłuszczu i najlepiej ominąć go także przy smażeniu.
Podawać z ulubionymi dodatkami np. jogurt naturalny z konfiturą, jak u mnie, musem owocowym, syropem klonowym, samymi konfiturami, bądź czekoladą czy nutellą ;)
Smacznego!
Jak cudownie, że obiad to nie znaczy, że godzinami trzeba siedzieć w kuchni.
Ja tym razem przygotowałam szybki, prosty sos pieczarkowy. Skład skromny, raczej wszystkim jest znany, ale zawsze warto odświeżyć pamięć i przypomnieć, że w 10 minut można mieć na prawdę smaczny obiad.
Polecam do tego grillowanÄ… pierÅ› indyka lub kurczaka.
Składniki:
- 500 g pieczarek baby,
- 200 g gęstej śmietanki 36% (czerwona z Piątnicy),
- 2 zÄ…bki czosnku,
- 1 łyżka masła,
- sól, biały pieprz,
- porcja makaronu, ugotowana według instrukcji z opakowania (u mnie pełnoziarniste tagliatelle Lubella).
Przygotowanie:
Pieczarki dokładnie umyć i pokroić na połówki lub ćwiartki, jeśli są sporych rozmiarów pokroić w plasterki. Wrzucić je na rozgrzaną patelnię, dodać łyżkę masła i podsmażyć je z 5-7 minut, aż zmiękną, ale nie będą przypieczone. Dodać starty czosnek oraz śmietankę. Przyprawić solą i pieprzem, zagotować i odstawić.
Można podawać jak ja na makaronie lub makaron wrzucić bezpośrednio do sosu i podawać posypane tymiankiem.
Smacznego!
Może tym razem coś śniadaniowego? W związku z tym, że nie gotuję tylko dla siebie, a osoba która posiłki ze mną spożywa ma w diecie ryż, ryż i jeszcze raz ryż, to zawitał on także na naszym stole przy śniadaniu. Dokładnie zminimalizowałam wersję tradycyjnego zapiekanego ryżu z jabłkami, uzdrowiłam go zamieniając biały ryż na brązowy naturalny, oraz dosypując po trochę innych błonnikowych dodatków.
A poza tym zapomniałam jak fantastyczne w smaku jest połączenie kokosu z jabłkiem.
Na 4 porcje w kokilkach lub foremkach jak moje.
Składniki:
- 100 g brązowego ryżu,
- 2 jabłka średniej wielkości,
- 5 łyżek wiórek kokosowych,
- 5 łyżek dowolnie wybranych otrąb (u mnie pszenne i owsiane Sante),
- 2 łyżki masła,
- cynamon,
- cukier trzcinowy.
Przygotowanie:
Ryż ugotować według instrukcji z opakowania. W tym czasie obrać jabłka, zetrzeć je na tarce. Uprażyć wiórki kokosowe na suchej patelni, a foremki wysmarować odrobiną masła.
Gdy ryż będzie już gotowy, wykładać do foremek po 1-1,5 łyżki, aby przykryć dno, na nim ułożyć warstwę jabłek, posypać je łyżeczką cukru oraz cynamonem, następnie łyżka otrąb oraz niecała łyżka kokosu. Przykryć warstwą ryżu, a na jego wierzchu ułożyć odrobinę wiórek masła i posypać wiórkami kokosowymi i szczyptą otrąb. Tak przygotować każdą foremkę.
CaÅ‚ość zapiekać 15 minut, w temperaturze 170 °C.
Smacznego.
Chyba trochę rozpiera mnie duma, gdyż udało mi się coś wygrać w konkursie organizowanym przez nietylkopasta.pl i firmę Krokus ;)
A wszystko dlatego, że to pierwsza jakakolwiek zdobyta nagroda, poza tym dopiero zaczęłam blogowanie, więc tym bardziej mnie to utrzymało w myśli, że był to dobry pomysł.
W konkursie zgłosiłam przepis na moje muffiny z konfiturą, także jeśli zasłużyły sobie na nagrodę, następnym razem będę musiała zrobić je z którąś z wygranych konfitur.
Właściwie to tylko taka wzmianka na blogu, bo pierwszy raz jest zawsze najważniejszy i zawsze się go zapamiętuje;) A to miłe uczucie gdy kurier puka do drzwi, ty spodziewasz się malutkiej paczuszki,a tu karton który ciężko jest unieść, bezcenne :)
 |
Na zdjęcie nie załapał się tylko przecier pomidorowy :) może później dodam fotkę całości.
Pozdrawiam!
|
Od dnia jak zrobiłam pierwszy raz tą pieczeń jest jednym z moich ulubionych dań. Chyba dla tego, że jest uniwersalna, bo można jej użyć na śniadaniowe kanapki, na ciepło do obiadu lub w sałatce na kolację ;) A w dodatku samej pracy przy tym daniu jest tak mało, że sprawdzi się po całym dniu pracy, gdy nie ma się ochoty stać przy "garach".
Składniki:
- 700 g piersi indyczej,
- 20 g masła,
- 2 łyżeczki papryki słodkiej,
- 3 łyżeczki ziół prowansalskich,
- 1 łyżeczka soli,
- 1 łyżeczka pieprzu cytrynowego,
- rękaw do pieczenia.
Przygotowanie:
Mięso oczyścić i oprószyć solą oraz pieprzem. Następnie wetrzeć w nie paprykę i odstawić na około 2-4h do lodówki. Po tym czasie mięso przełożyć do rękawa, obsypać grubą warstwą ziół prowansalskich oraz wiórkami masła, zamknąć rękaw.
Piec okoÅ‚o 60 minut w temperaturze 180 °C. Na ostatnie 10 minut pieczenia rozerwać rÄ™kaw, aby miÄ™sko troszeczkÄ™ siÄ™ przypiekÅ‚o.
Podawać polane sosem, który zebrał się w torebce do pieczenia.
* do mięsa można dorzucić jakieś ulubione warzywka, m.in. ziemniaki, cebulę, paprykę i dzięki temu obiad będzie gotowy za jednym zamachem.
Smacznego!