Mam nadzieję, że wychodzicie z tego samego założenia co ja: gdy można ugotować/przygotować w domowym zaciszu, to po co biec do sklepu i zgarniać podobny produkt z marketowych półek? :)
Tak właśnie jest z tymi batonikami, a jestem ich wielką fanką! Od czasu, gdy pracuję w bezglutenowej piekarni/restauracji/kawiarni (cafe) i nie mogę mieć przy sobie ulubionych przekąsek, te batony stały się moim zbawieniem.
Są słodkie! Nie można z nimi przesadzać, nie są one najbardziej dietetycznymi słodyczami, ale nie zmienia to faktu, że są zdrową alternatywą do np. wafelków, croissantów i innych bułeczek, które wszyscy uwielbiamy <3
Składniki:
- 150 g daktyli,
- 75 g wiórek kokosowych,
- 50 g orzechów (u mnie makadamia),
- ewentualnie 1 łyżeczka mąki kokosowej.
Daktyle, przez około godzinę, moczyć w gorącej wodzie. Następnie, odsączone daktyle przełożyć do robota kuchennego, dodać wiórki kokosowe i zblendować.
Do masy dodać posiekane orzechy i ewentualnie mąkę kokosową, w razie gdyby całość była za luźna. Krem daktylowo-kokosowy musi być na tyle zbity, ale za razem plastyczny żeby udało się uformować batony.
Masę przełożyć do kwadratowej foremki wyłożonej papierem do pieczenia lub folią i wstawić do lodówki na 1 godzinę. Po tym czasie pokroić całość w prostokąty o ulubionej wielkości (u mnie około 2.5 cm x 10 cm.
Domowe Lärabar można przechowywać w zamkniętym pojemniczku w lodówce około dwa tygodnie.
Smacznego.
Moje najbardziej ulubione smarowidło do chleba/tortilli, a mowa oczywiście o hummusie. Przygotowanie takiej pasty jest mało skomplikowane i nie wymaga wielu składników.
Ja zazwyczaj zjadam go na chlebie w towarzystwie awokado oraz jajka, bądź nietypowo z ogórkiem konserwowym.
A jak się okazuje, o czym poinformowała mnie koleżanka z pracy, która pochodzi z Izraela, kanapka z hummusem i piklem, to conajmniej tak popularne połączenie jak u nas kanapka z szynką/serem :) ot taka zwykła przekąska na lunch do szkoły, jak lodówka świeci pustkami.
Składniki:
- 400 g puszka ciecierzycy,
- 2 średnie ząbki czosnku,
- 5 łyżek pasty tahini,
- 2 łyżki soku z cytryny,
- 2 łyżki oliwy extra virgin,
- 5-10 łyżek zalewy z ciecierzycy,
- szczypta kuminu,
- szczypta soli,
- szczypta białego pieprzu.
Ciecierzycę odsączyć, zachowując około 7 łyżek zalewy. W misie blendera umieścić ciecierzycę wraz z czosnkiem i 5 łyżkami zalewy, lekko zblendować. Do całości dodać pastę tahini, sok z cytryny, oliwę oraz przyprawy. Zmiksować całość, a w zależności od pożądanej konsystencji, można ponownie dodać kilka łyżek zalewy z ciecierzycy.
Hummus jest od razu gotowy do jedzenia, ale polecam schłodzić go w lodówce przed podaniem.
Smacznego!
Mój pomysł na zdrową przekąskę, kremowe masło orzechowe z dodatkiem chrupiących płatków ryżowych, a dla przełamania smaku, oblane gorzką czekoladą.
Składniki:
- 1 szklanka masła orzechowego (najlepiej crunchy),
- 3-4 łyżki syropu klonowego (lub miodu),
- 2 łyżki mąki kokosowej lub migdałowej,
- 10 łyżek amarantusa ekspandowanego - poppingu (ja użyłam Kellogg's Rice Krispies),
- szczypta soli.
Polewa:
- 1 tabliczka gorzkiej czekolady,
- 1 łyżeczka oleju kokosowego,
- 1 łyżka posiekanych orzeszków ziemnych.
Masło orzechowe przełożyć do miseczki, dodać miód lub syrop klonowy i energicznie mieszać całość przez około 1 minutę, do momentu aż masło orzechowe zgęstnieje. Do miseczki dodać mąkę oraz sól, wymieszać całość i w między czasie dosypać amarantus, połączyć składniki.
Z masy uformować kuleczki wielkości orzecha włoskiego i następnie schłodzić je w lodówce przez 15 minut.
W między czasie tabliczkę czekolady połamać na kawałki i wraz z olejem kokosowym umieścić ją w miseczce i podgrzewać w mikrofalówce przez około 45s. Rozpuszczoną czekoladę dokładnie wymieszać.
Kulki wyjąć z lodówki i kolejno każdą obtoczyć w czekoladzie, górę dekorując posiekanymi orzeszkami. Ponownie schłodzić całość. Po około 30 minutach deser gotowy jest do podania.
Najprostszy przepis na ciastka jaki można sobie wyobrazić. W dodatku są bardzo pożywne, a co najważniejsze mogą cieszyć się nimi nawet osoby nietolerujące glutenu czy laktozy.
Składniki:
- 1 szklanka masła orzechowego (użyłam tego z kawałkami orzechów),
- 1/2 szklanki cukru brązowego (można dać więcej),
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
- 1 jajko,
- 1 garstka posiekanej czekolady.
Wszystkie składniki połączyć mikserem do powstania jednolitej masy. Za pomocą łyżki do lodów (gałkownicy) nakładać porcje powstałego ciasta na blachę wyłożoną papierem. Zachować około 3 cm odstępu między ciastkami. Każdą kulkę spłaszczyć i tak przygotowane ciastka piec w temperaturze 180 stopni przez 10-12 minut. Odstawić, aby ostygły po pieczeniu.
Smacznego!
Po zrobieniu twarogu domowego, głowiłam się długo dlaczego aż tak z tym zwlekałam, że niby to takie skomplikowane, trwa tak długo, e trzeba kontrolować maślankę, czy już się aby nie zagotowuje.
A jak się okazało, całość trwała może 15 minut, później studzenie, przelanie na sito i ser gotowy.
Na pewno dla osób, które mają dostęp do sera białego w sklepach nie jest to opłacalna metoda, ale dla takich jak ja, gdzie za kg sera muszę zapłacić $17, cały proces nabiera sens :)
(na 800 g twarogu)
Składniki:
Dodatkowo:
- gaza lub lniana ściereczka kuchenna,
- durszlak,
- termometr kuchenny (nie wymagany).
Maślankę przelać do dużego garnka i podgrzewać, na średniej mocy płyty, do momentu, aż osiągnie 70*C lub gdy zauważymy, że rozwarstwia się na małe grudki serka i serwatkę. Ważne, żeby nie dopuścić do zagotowania!
Po tym maślankę odłożyć do ostygnięcia do temperatury pokojowej i następnie przelać do durszlaka wyłożonego gazą. Odstawić na blat kuchenny na około 6-8 h (lub całą noc, ale nie dłużej niż 10 h, bo ser będzie za suchy).
Po tym przełożyć do pojemniczka i schłodzić.
Smacznego!
Jak można zauważyć jestem miłośnikiem wszelakich drożdżowych wypieków. Nie sprawiają mi one trudności w przygotowaniu, choć może dzieje się tak dlatego, że przepisy z których korzystam nie są bardzo wymagające, a jednak efekt końcowy satysfakcjonuje w 100%.
Dlatego też, kolejny raz dzielę się przepisem na pyszne śniadaniowe ROGALE z maślaną, cynamonowo-migdałową kruszonką. Idealnie nadają się na leniwe, niedzielne przedpołudnie.. czyli wtedy gdy większość z nas ma czas na oczekiwanie, aż drożdżowe wyrośnie.
Troszkę prywaty: przestoje na blogu spowodowane zmianami w moim życiu, dlatego też, wpisy na pewno nie będą regularne, ale może uda mi się w końcu przemycić troszkę kanadyjskich potraw. Najpierw potrzebuje tylko trochę czasu, żeby sama się z tym uporać i ogarnąć w nowej rzeczywistości.
Ps. jakoś zdjęć umarła, dlatego, że aparat został w Polsce (ważył za dużo, żeby zmieścić się do bagażu ;d)
Na 8 rogalików.
Składniki:
- 400 g mÄ…ki,
- 250 ml mleka,
- 2 łyżki masła,
- 4 łyżki cukru,
- 1 łyżeczka suchych drożdży,
- Szczypta soli.
Mąkę przesiać do miski, dodać drożdże oraz cukier i sól, całość wymieszać. W garnuszku podgrzać mleko z masłem, do około 35-40 stopni i przelać je do misy z mąką. Ciasto wymieszać drewnianą łyżką, a następnie przełożyć na stolnicę podsypaną mąką i wyrobić ręką. Odstawić pod przykryciem na 1 h. Po tym czasie ciasto podzielić na 8 części, uformować kulki, które następnie rozwałkować na kształt elipsy. Każdy placek zawijać w rulon i formować rogaliki. Odstawić pod przykryciem na 20-30 minut.
Kruszonka:
- 2 łyżki mąki,
- 2 łyżki cukru,
- 2 łyżki masła,
- 2 łyżki płatków migdałowych,
- szczypta cynamonu.
Wszystko połączyć w miseczce, rozcierając masło palcami z pozostałymi składnikami.
- Dodatkowo 2 łyżki wody rozmieszane z 1 łyżka cukru pudru.
Gdy rogaliki są już wyrośnięte, każdy z nich posmarować wodą z cukrem, a następnie obsypać kruszonką. Tak przygotowane wstawić do nagrzanego piekarnika do 190 st. (termoobieg) na 25 minut.
Ważne, żeby przed wstawieniem rogali włożyć na dno kokilkę z garścią kostek lodu lub można spryskać środek piekarnika wodą.
Smacznego!
Śniadanie idealne. Domowa granola z mnóstwem bakalii i jogurtem naturalnym, to bardzo dobry początek dnia. W dodatku porównując skład kupnych płatków, a tych przygotowanych w domowym zaciszu, nie ma nawet nad czym się zastanawiać.. tu nie znajdziemy syropu glukozowo-fruktozowego, cukru, tłuszczu utwardzanego i innych wynalazków. Warto przygotować taką porcję, bo wytrzyma spokojnie miesiąc i dłużej w szczelnie zamkniętym słoiku.. choć na pewno zostanie zjedzona przed upływem tego czasu ;)
Porcja na 1 litrowy słoik
Składniki:
- 1 szklanka płatków owsianych (pełnoziarniste, górskie),
- 1 szklanka płatków żytnich (pełnoziarniste),
- po 3 łyżki migdałów, orzechów laskowych, pestek słonecznika, pestek dyni, siemienia lnianego, sezamu,
- po 2 łyżki zarodków pszennych i ulubionych otrębów,
- 1 starte jabłko (około 100g),
- 3 łyżki oleju kokosowego,
- 3 łyżki miodu lub syropu z agawy,
- 1/2 łyżeczki cynamonu,
- szczypta soli,
- 1/2 szklanki suszonej żurawiny,
- 1/2 szklanki suszonych śliwek (pokrojonych na cząstki).
Składniki, poza żurawiną i śliwkami, wymieszać w jednej miseczce. Całość przełożyć na blachę, pokrytą papierem do pieczenia i włożyć do nagrzanego do 160*C piekarnika. Piec 40 minut, lecz co 10 minut przemieszać widelcem całość, aby nic się nie przypaliło, a granola wysuszyła się równomiernie. Po pieczeniu wyjąć musli i ostudzić. Do zimnej mieszanki dodać żurawinę i śliwki, przełożyć do szczelnego słoika lub pojemnika. Najlepiej smakuje z jogurtem naturalnym.
Smacznego!
Niezbędny dodatek, który musi być w każdej kuchni pań i panów, którzy uwielbiają słodkości. Można zapomnieć o cukrze waniliNowym, a także zabójczo drogim kupnym ekstrakcie waniliowym. Jedyna różnica między tym domowym, a syntetycznym polega na wydajności. Mniej więcej wygląda to tak, że przy używaniu naturalnego ekstraktu, należy zawsze podwoić jego ilość podaną w przepisie (tj. 1 łyżeczka ekstraktu kupnego = 2 łyżeczki ekstraktu domowego).
- 3-4 laski wanilii,
- 200 ml alkoholu (wódka, rum, brandy).
Przygotować buteleczkę, słoiczek, w którym zmieści się ekstrakt.
Laski wanilii przekroić wzdłuż, nie wydrążając przy tym ziarenek, włożyć do buteleczki (gdy się nie mieszczą, można przeciąć je na pół) i zalać alkoholem. Odstawić w chłodne, zaciemnione miejsce, niekoniecznie lodówka. Mniej więcej raz na tydzień potrząsnąć buteleczką, ekstrakt można używać już po około miesiącu, ale najlepszy jest jak postoi 2 miesiące i nabierze wszystkich aromatów wanilii.
* gdy zużyjemy już jakąś część ekstraktu, można do niego dolać brakującą część alkoholu i ponownie ostawić, aby się wszytko "przegryzło",
* broń Boże wyrzucać zużyte laseczki wanilii, gdy wydrążymy z nich ziarenka, to łupiny, które zostaną można dołożyć do ekstraktu - im więcej wanilii w środku, tym lepszy efekt.
Domowa granola, z ulubionymi dodatkami, bez składników e, bez syropu glukozowo-fruktozowego, bez nadmiaru słodkości i nie wiadomo jeszcze czego, co można znaleźć się w granoli kupionej w sklepie. Smaczna opcja na śniadanie, a nawet jako przekąska do filmu, zamiast niezdrowych chipsów czy paluszków. A poza tym to jest chyba jeden ze sztandarowych przepisów, które znajdują się na większości blogów, bo każdy ma swój sposób na granolę. ;)
Do mojej granoli dodaÅ‚am olej rzepakowy, który jest naturalnym źródÅ‚em kwasów omega – 3 i dlatego jest on skÅ‚adnikiem, który czÄ™sto goÅ›ci w mojej kuchni i potrawach. Najczęściej, patrzÄ…c z punktu widzenia osoby piekÄ…cej ciasta, dodajÄ™ go do biszkoptów, muffinów, ciasta marchewkowego, dyniowego, bo sprawia, że wypieki sÄ… miÄ™ciutkie, wilgotne, dÅ‚ugo zachowujÄ… Å›wieżość. O tym, jakie zalety pÅ‚ynÄ… ze spożywania oleju, można poczytać na wielu stronach www. W kuchni polecam go również dodawać do saÅ‚atek, sosu winegret, Å›wiÄ…tecznych Å›ledzi w oleju, do smażenia karpia.. i wielu innych ;)
Porcja na słoik o pojemności 1l
Składniki:
- 2 szklanki płatków owsianych górskich,
- 1/3 szklanki całych migdałów,
- po 1/4 szklanki: siemienia lnianego, pestek słonecznika, pestek dyni,
- 1 łyżka migdałów mielonych,
- 1 łyżka ulubionych otrąb,
- 1 łyżka cukru trzcinowego,
- 1 łyżeczka cynamonu,
- 1,5 łyżeczki przyprawy do piernika,
- 4 łyżki miodu,
- 3 łyżki oleju rzepakowego,
Dodatkowo:
- 1/4 szklanki żurawiny,
- 1/4 szklanki rodzynek
- 1/4 szklanki jagód goji.
Przygotowanie:
Wszystkie składniki poza "dodatkowymi" wymieszać w misce i dokładnie połączyć z miodem i olejem. Najlepiej ugnieść całość ręką jak przy wyrabianiu ciasta. Zawartość miski wysypać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawić do nagrzanego do 180*C piekarnika, na łącznie 40 minut. Ważne jest aby co około 5-10 minut sprawdzać jak wygląda granola i mieszać ją drewnianą łyżką, aby się nie przypaliła, a ładnie wyschła.
Po tym czasie granola jest już praktycznie gotowa, ale jeśli ktoś lubi bakalie to można dołożyć do niej żurawinę, rodzynki, jagody goji, w zależności od upodobania ;)
Smacznego.