Deser - pudding chia to moje wakacyjne uzależnienie. Świetnie orzeźwia o poranku, wyjęty prosto z lodówki zaserwowany z owocami.
To mój sprawdzony przepis, który już nie modyfikuję, jedyne co, to używam różnych zamienników mleka, czyli napoju sojowego, migdałowego lub z orzechów nerkowca.
Składniki:
- 30 g nasion chia,
- 200 ml mleczka kokosowego z puszki,
- 100 ml mleka krowiego lub napoju roślinnego (użyłam migdałowego),
- 1 łyżka syropu klonowego.
Składniki umieścić w słoiczku i dokładnie wymieszać. Całość wstawić do lodówki na minimum 3 godziny, ale polecam zostawić na całą noc.
Najlepiej smakuje z owocami, orzechami lub granolą.
Smacznego.
Moje najbardziej ulubione smarowidło do chleba/tortilli, a mowa oczywiście o hummusie. Przygotowanie takiej pasty jest mało skomplikowane i nie wymaga wielu składników.
Ja zazwyczaj zjadam go na chlebie w towarzystwie awokado oraz jajka, bądź nietypowo z ogórkiem konserwowym.
A jak się okazuje, o czym poinformowała mnie koleżanka z pracy, która pochodzi z Izraela, kanapka z hummusem i piklem, to conajmniej tak popularne połączenie jak u nas kanapka z szynką/serem :) ot taka zwykła przekąska na lunch do szkoły, jak lodówka świeci pustkami.
Składniki:
- 400 g puszka ciecierzycy,
- 2 średnie ząbki czosnku,
- 5 łyżek pasty tahini,
- 2 łyżki soku z cytryny,
- 2 łyżki oliwy extra virgin,
- 5-10 łyżek zalewy z ciecierzycy,
- szczypta kuminu,
- szczypta soli,
- szczypta białego pieprzu.
Ciecierzycę odsączyć, zachowując około 7 łyżek zalewy. W misie blendera umieścić ciecierzycę wraz z czosnkiem i 5 łyżkami zalewy, lekko zblendować. Do całości dodać pastę tahini, sok z cytryny, oliwę oraz przyprawy. Zmiksować całość, a w zależności od pożądanej konsystencji, można ponownie dodać kilka łyżek zalewy z ciecierzycy.
Hummus jest od razu gotowy do jedzenia, ale polecam schłodzić go w lodówce przed podaniem.
Smacznego!
Po zrobieniu twarogu domowego, głowiłam się długo dlaczego aż tak z tym zwlekałam, że niby to takie skomplikowane, trwa tak długo, e trzeba kontrolować maślankę, czy już się aby nie zagotowuje.
A jak się okazało, całość trwała może 15 minut, później studzenie, przelanie na sito i ser gotowy.
Na pewno dla osób, które mają dostęp do sera białego w sklepach nie jest to opłacalna metoda, ale dla takich jak ja, gdzie za kg sera muszę zapłacić $17, cały proces nabiera sens :)
(na 800 g twarogu)
Składniki:
Dodatkowo:
- gaza lub lniana ściereczka kuchenna,
- durszlak,
- termometr kuchenny (nie wymagany).
Maślankę przelać do dużego garnka i podgrzewać, na średniej mocy płyty, do momentu, aż osiągnie 70*C lub gdy zauważymy, że rozwarstwia się na małe grudki serka i serwatkę. Ważne, żeby nie dopuścić do zagotowania!
Po tym maślankę odłożyć do ostygnięcia do temperatury pokojowej i następnie przelać do durszlaka wyłożonego gazą. Odstawić na blat kuchenny na około 6-8 h (lub całą noc, ale nie dłużej niż 10 h, bo ser będzie za suchy).
Po tym przełożyć do pojemniczka i schłodzić.
Smacznego!
17 czerwca, już po raz drugi, miałam okazję uczestniczyć w warsztatach organizowanych ramach kampanii „Gwarancja Jakości QAFP”. Tym razem były to warsztaty pt. "30 minut z jakością QAFP" i odbyły się w warszawskiej Villi Foksal, gdzie z innymi blogerami oraz dziennikarzami mogliśmy grillować pyszną, certyfikowaną wieprzowinę oraz warzywa, pod okiem szefów kuchni.
Warsztaty rozpoczęły się od małego wykładu na temat jakości mięsa wieprzowego, o której to opowiadała pani Jolanta Ciechomska (koordynator do spraw systemu jakości QAFP), w to wplecione były porady dietetyczne, przygotowane przez panią Anetę Łańcuchowską (założycielkę Poradni Dietetycznej „hälsa”), a o tym, jak to faktycznie wygląda w praktyce z gotowaniem z certyfikowanej wieprzowiny, opowiedział pan Sebastian Krauzowicz (szef kuchni w restauracji Sfera).
 |
| autorka zdjęcia http://upichcona.blogspot.de/ |
Po wysłuchaniu naszych ekspertów, zostaliśmy zaproszeni do ogrodu, w którym przygotowane były stanowiska do grillowania. Podzieleni w grupy około 6 osobowe (tylko moja grupka liczyła zaledwie 4 osoby :) ale było kameralnie), mieliśmy za zadanie rozpoznać, przygotowane dla nas przez pana Sebastiana, produkty. W skrzyni znajdowało się również menu, stworzone przez kucharzy Sfery, specjalnie na tą okazję.
 |
| autorka zdjęcia http://upichcona.blogspot.de/ |
 |
Wraz z Adamem (Parowar faceta) zabraliśmy się do roboty, pomagała nam Agnieszka (Upichcona) oraz Mariola (Kulinarne pyszności Molki). Do przygotowania mieliśmy:
- Schab z grilla marynowany z mango, rozmarynem, jałowcem i solą morską z dodatkiem białego wina.
- Polędwiczkę wieprzową marynowaną w musztardzie francuskiej z miodem i żubrówką.
- Karczek marynowany w ciemnym piwie z przyprawami korzennymi.
- Sałatkę ziemniaczaną z grillowanym kabanosem (mój HIT!!)
 |
| autorka zdjęcia http://upichcona.blogspot.de/ |
|

Jak zwykle warsztaty kulinarne to świetna okazja do spotkania się ze znajomymi blogerami, a także do spotkania nowych osób, które również mają bzika na punkcie gotowania.
A dzięki takiej okazji, kolejny raz mogłam poszerzyć wiedzę na temat jakości mięsa wieprzowego, które na co dzień jadamy. Dlatego też zachęcam wszystkich do korzystania jednak z mięsa certyfikowanego, ponieważ znak jakości QAFP gwarantuje nam, że ktoś dbał o mięso od samej hodowli, do momentu gdy trafia do naszych domów.
Dziękuję organizatorom, że po raz drugi mogłam uczestniczyć w warsztatach organizowanych z związku z kampanią "Gwarancja Jakości QAFP" oraz wszystkim uczestnikom za świetną zabawę przy wspólnym grillowaniu.
Pozdrawiam :)
Poniżej przesyłam wam garść porad, przy pieczeniu ciast, niby banalnych, ale komuś na pewno się przydadzą:
- Temperatura mleka bądź wody do rozczynu drożdży powinna wynosić około 35-40 stopni.
- W przypadku pieczenia serników oraz ciast drożdżowych, drzwiczek piekarnika nie uchylać, ponieważ może to spowodować opadnięciem ciasta.
- Przy rozpuszczaniu czekolady nad parą, należy uważać aby żadna kropla wody nie dostała się do miseczki z czekoladą. Spowoduje to ścięcie się masy i w rezultacie zamiast polewy czekoladowej powstanie zbita masa.
- Bułkę tartą do obsypania tortownicy możemy zastąpić: wiórkami kokosowymi, otrębami, kakao, zmiażdżonymi płatkami kukurydzianymi lub drobno posiekanymi orzechami.
- Do wysmarowania formy do ciasta można użyć papierków po margarynie czy maśle, dzięki temu ręce pozostaną czyste.
- Aby biszkopt był puszysty i delikatny, składniki do jego przyrządzenia powinny mieć temperaturę pokojową.
- To samo tyczy się serników, aby zmniejszyć prawdopodobieństwo opadnięcia, składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
- Mąka do ciast powinna być przesiana.
- Jeśli ciasto z polewą wstawisz do lodówki, polewa straci połysk.
- Aby spód ciasta (np. tarty) nie wyrósł za bardzo przed podpiekaniem go w piecu wykładamy go papierem do pieczenia i wysypujemy go fasolą, grochem (suszone) lub innym obciążeniem Pamiętając, że raz wykorzystana fasola, czy groch i in. nie mogą być już wykorzystane w potrawach, warto je zostawić na następny raz.
- Jeżeli wałek przykleja się do ciasta, można przykryć je folią spożywczą lub papierem do pieczenia i dopiero wtedy wałkować.
- Białka ubijemy o wiele szybciej dodając do nich szczyptę soli lub 2-3 łyżki zimnej wody.
- Aby budyń nie przypalił się podczas gotowania, warto posmarować garnek masłem.
- Aby naleśniki były pulchne warto dodać do nich odrobinę gazowanej wody i szczyptę proszku do pieczenia.
- Przy robieniu biszkoptu z owocami i galaretką, należy uważać na bardzo soczyste owoce typu kiwi, ananas, pod wpływem ich soków galaretka może nie stężeć.
- Ciasto z owocami zachowa swoją kruchość oraz nie powinien zrobic się w nim zakalec, jeśli posmarujesz jego powierzchnię rozbitym białkiem i oprószysz mąką lub ciasto oprószysz bułką tartą (aby wilgoć została wchłonięta).