Mój pomysł na zdrową przekąskę, kremowe masło orzechowe z dodatkiem chrupiących płatków ryżowych, a dla przełamania smaku, oblane gorzką czekoladą.
Składniki:
- 1 szklanka masła orzechowego (najlepiej crunchy),
- 3-4 łyżki syropu klonowego (lub miodu),
- 2 łyżki mąki kokosowej lub migdałowej,
- 10 łyżek amarantusa ekspandowanego - poppingu (ja użyłam Kellogg's Rice Krispies),
- szczypta soli.
Polewa:
- 1 tabliczka gorzkiej czekolady,
- 1 łyżeczka oleju kokosowego,
- 1 łyżka posiekanych orzeszków ziemnych.
Masło orzechowe przełożyć do miseczki, dodać miód lub syrop klonowy i energicznie mieszać całość przez około 1 minutę, do momentu aż masło orzechowe zgęstnieje. Do miseczki dodać mąkę oraz sól, wymieszać całość i w między czasie dosypać amarantus, połączyć składniki.
Z masy uformować kuleczki wielkości orzecha włoskiego i następnie schłodzić je w lodówce przez 15 minut.
W między czasie tabliczkę czekolady połamać na kawałki i wraz z olejem kokosowym umieścić ją w miseczce i podgrzewać w mikrofalówce przez około 45s. Rozpuszczoną czekoladę dokładnie wymieszać.
Kulki wyjąć z lodówki i kolejno każdą obtoczyć w czekoladzie, górę dekorując posiekanymi orzeszkami. Ponownie schłodzić całość. Po około 30 minutach deser gotowy jest do podania.
Moje pierwsze truskawki w tym sezonie mają godnego towarzysza, czyli mój ulubiony, deser jaglano kokosowy. Nie dość, że mam nowy sposób na podjadanie kaszy, to przy tym wykorzystuje mleczko kokosowe, na które jak do tej pory pomysłu nie było.
2-3 małe porcje
Składniki:
1/2 szklanki kaszy jaglanej,
200 ml mleka kokosowego,
1/2 szklanki wody,
1 łyżka cukru brązowego,
szczypta soli,
truskawki.
Kaszę jaglaną zmielić w młynku (najlepiej takim zwykłym do kawy). Do garnuszka wlać mleko kokosowe, wodę, dodać zmieloną kaszkę, cukier i szczyptę soli. Zagotować na większym ogniu, a później zmniejszyć płomień i gotować całość tak jak budyń, przez około 10 minut, mieszając co chwilkę, żeby się nie przypalił. Gdy uzyska odpowiednią konsystencję zdjąć z ognia i odstawić na chwilkę pod przykryciem.
Truskawki pokroić lub zmiksować na mus. Budyń przełożyć do salaterek i dodać trochę owoców lub musu. Podawać niezwłocznie, bo deser jest przepyszny :-)
Smacznego!
Najprostszy przepis na ciastka jaki można sobie wyobrazić. W dodatku są bardzo pożywne, a co najważniejsze mogą cieszyć się nimi nawet osoby nietolerujące glutenu czy laktozy.
Składniki:
- 1 szklanka masła orzechowego (użyłam tego z kawałkami orzechów),
- 1/2 szklanki cukru brązowego (można dać więcej),
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
- 1 jajko,
- 1 garstka posiekanej czekolady.
Wszystkie składniki połączyć mikserem do powstania jednolitej masy. Za pomocą łyżki do lodów (gałkownicy) nakładać porcje powstałego ciasta na blachę wyłożoną papierem. Zachować około 3 cm odstępu między ciastkami. Każdą kulkę spłaszczyć i tak przygotowane ciastka piec w temperaturze 180 stopni przez 10-12 minut. Odstawić, aby ostygły po pieczeniu.
Smacznego!