Wszystkim dobrze znana klasyczna jajeczna pasta kanapkowa.
Nie ma co się rozpisywać nad jej smakiem, bo chyba większość z was ją kiedyś próbowała.
Jest to jedno z moich ulubionych śniadaniowych potraw, szczególnie latem z dodatkiem świeżych warzyw, kiełków bądź szczypiorku.
Koniecznie spróbujcie ze świeżym pieczywem, najlepiej razowym i kubkiem ulubionej herbaty.
Składniki:
- 5 jajek,
- 1 łyżeczka śmietany 18%,
- 1 niepełna łyżeczka musztardy,
- 2 łyżeczki majonezu,
- sól, pieprz,
- ew. szczypiorek.
Przygotowanie:
Jajka ugotować na twardo. Po czym obrać je i pokroić na bardzo drobną kosteczkę lub po prostu rozgnieść. Połączyć z resztą składników oraz doprawić do smaku solą i pieprzem.
Najlepiej podawać ze szczypiorkiem, pomidorami, papryką, ogórkiem.
Smacznego!
Mega czekoladowe ciasteczka, idealne na zimowe dni, a także do ulubionej kawy.
Do przygotowania w razie niespodziewanych gości, gdyż samo wykonanie zajmuje mniej więcej 10 minut.
Dla większego grona od razu polecam podwoić porcję składników a także uprzedzam, że mimo czekolady i cukru ciasteczka nie są mocno słodkie.
Przepis na 15 ciasteczek.
Składniki:
- 60 g masła (w pokojowej temperaturze),
- 60 g brÄ…zowego cukru,
- 1 jajko,
- 50 g mÄ…ki pszennej,
- 40 g mąki pełnoziarnistej pszennej,
- 15 g kakao,
- 1/2 łyżeczki sody,
- szczypta proszku do pieczenia,
- 35 g gorzkiej czekolady,
- 50 g mlecznej czekolady,
- płatki migdałowe, żurawina, rodzynki etc.
Przygotowanie:
Czekolady posiekać w drobne kawałki, ja użyłam gotowych kropelek czekoladowych.
W misce utrzeć masło wraz z cukrem, dodać jajko oraz ponownie utrzeć na jednolitą masę. Do masy jajeczno-maślanej dodać mąkę, sodę, proszek oraz kakao. Będzie już dość gęsta, ale dosypać czekolady oraz wybrane składniki, ja dodałam migdały.
Z masy formować kuleczki wielkości orzecha włoskiego, układać na papierze do pieczenia w odległości 4-5 cm i lekko spraszać je łyżką. Górę posypać płatkami migdałowymi, kokosem, według uznania.
Piec w piekarniku nagrzanym do 170 stopni C, około 15 minut. Studzić na kratce.
Smacznego!
Po długiej nieobecności, problemach z klawiaturą, świątecznym zamieszaniem i zbliżającą się sesją, wracam z moim faworytem sernikiem.
Przy okazji bierze on udział w akcji
SERNIKI 2013 - EDYCJA ZIMOWA.Przepis podbił moje serce. W związku z tym, że uwielbiam serniki to ten trafił na mojej liście do samej czołówki. Z dodatkiem gorzkich, czekoladowych kropelek jest mało słodki, dlatego dla wielbicieli większej ilości słodyczy radzę dodać 50g więcej cukru.
Na tortownicę 22-24 cm średnicy.
Składniki na spód:
- 150 g herbatników,
- 2 łyżki kakao,
- 75 g masła,
- 1/3 szklanki kropelek czekoladowych.
Przygotowanie:
Herbatniki pokruszyć lub zmielić blenderem, następnie dodać do nich rozpuszczone masło, kakao i kropelki. Dobrze wymieszać i wyłożyć na spód tortownicy pokrytej papierem do pieczenia. Wstawić do lodówki i schłodzić.
Składniki na masę serową:
- 1 kg sera trzykrotnie mielonego (może być wiaderkowy),
- 200 g cukru,
- 4 jajka (małej lub średniej wielkości),
- 1 cukier waniliowy lub 3 łyżeczki cukru domowej roboty,
- 3/4 szklanki śmietany 18% lub jogurtu greckiego,
- 1/2 szklanki kropelek czekoladowych.
Przygotowanie:
Ser utrzeć odrobinę, aby nabrał puszystości. Następnie dodać do niego cukier, nadal ucierając. Gdy cukier troszeczkę się rozpuści dodawać po jednym jajku, nadal ucierając. Dodać cukier waniliowy, śmietanę i kropelki (garstkę zostawić na posypanie góry) wymieszać.
Jeżeli sernik jest zbyt płynny, można zagęścić go 1-2 łyżkami mąki.
MasÄ™ wylać na schÅ‚odzony spód i wstawić do piekarnika na okoÅ‚o 1,5 h w temperaturze 150 °C.
Po tym czasie zostawić sernik do ostygnięcia, w piekarniku, a następnie włożyć go do lodówki i chłodzić przynajmniej 5h przed podaniem.
Smacznego!
Już dzisiaj spodziewajcie się pierwszego świątecznego przepisu w moim wykonaniu ;-)
niestety przez pracę, studia i milion innych ważnych i mniej ważnych spraw, w tym roku nie dałam się ponieść świątecznej atmosferze. Trochę tego żałuję, ale już za rok sobie odbije.. Końca świata nie było, wiec na Boże Narodzenie 2013 też się załapie ;-)
Wpisy będą raczej ubogie w słowo pisane, gdyż w laptopie padła klawiatura i nie jestem w stanie obecnie jej naprawić :/
A Opolan, którzy chcą odetchnąć od przedświątecznych przygotowań, zapraszam do siebie na pyszną kawkę ;-) do siebie czyli do Book a Coffee na Czaplaka!
Pozdrawiam:-)
Kolejny prosty sos do makaronu. Ja podałam do niego pikantną, grillowaną pierś z kurczaka, która uważam, że świetnie pasowała do szpinaku.
Mało skomplikowane danie, może nie nadające się na bloga, ale osobiście sama wyszukiwałam w necie czy nie będzie klapy z dodaniem do sosu jogurtu, wg. innych tak też miało się stać, a jednak jakąś metodę sobie znalazłam ;)
Składniki:
- 1 opakowanie mrożonego szpinaku (choć polecam świeży),
- 3 zÄ…bki czosnku,
- 1 łyżka masła,
- 1/2 kubeczka jogurtu naturalnego (użyłam 2.5% tłuszczu),
- szczypta soli i pieprzu.
Przygotowanie:
Szpinak wrzucić na patelnię i podsmażać do czasu, aż się rozmrozi. Następnie odparować wodę.
Dodać przeciśnięte lub starte ząbki czosnku. Posolić i popieprzyć. Całość dusić z 10 minut.
Gdy szpinak będzie już miękki odstawić garnek, aby troszeczkę przestygło.
Po jakiś 15 minutach można dodać jogurt, powolutku aby się nie zważył. A zaraz po tym postawić ponownie na źródło ciepła i podgrzać sos.